Wspieramy pieski w potrzebie. 5% zysku przekazujemy co miesiąc psim fundacjom i schroniskom.🐕

Szukaj

Naturalne gryzaki zajmujące psa na dłuższą i krótszą chwilę

Naturalne gryzaki zajmujące psa na dłuższą i krótszą chwilę


Gryzaki to zdecydowanie must-have każdego psiarza i każdej psiary. Oprócz tego, że zajmują psa na długie chwile, dając tym samym opiekunom moment wytchnienia, to jeszcze zaspokajają podstawową psią potrzebę, jaką jest gryzienie i memłanie. Rozprawianie się z gryzakiem pozytywnie męczy psiaki, a jednocześnie je wycisza i relaksuje. 




Gdyby zliczyć wszystkie sytuacje, w których gryzaki ratowały nam wieczór ze znajomymi, to zabrakłoby miejsca na blogu. Kiedy Filet nie zostawał jeszcze sam w domu, to każde wyjście na popołudniową kawę, czy wieczorne piwo wiązało się z tym, że musieliśmy brać ze sobą do knajpy naszego czworonożnego bombelka. Filet przez długi czas był psem, który potrzebował być w centrum uwagi i trudno było mu się wyciszyć. Wiązało się to z uporczywym szczekaniem, skomleniem, popiskiwaniem i ogólną nerwowością, kiedy siedzieliśmy przy stole w grupie i zajmowaliśmy się czymś innym, niż on. Możecie się domyślać, że było to dla nas problematyczne z wielu względów - nie chcieliśmy rezygnować z naszego życia towarzyskiego, a jednocześnie serce nam pękało widząc niezadowolonego Fileta łaknącego uwagi. O tym, jak poradziliśmy sobie z jego spokojem w trakcie wyjść do knajpy możecie przeczytać TUTAJ, natomiast jednym ze sposobów było zaopatrzenie się w stos gryzaków.


W naszej karierze psich opiekunów mieliśmy do czynienia z wieloma rodzajami gryzaków. Były to klasyczne uszy, skóry, żwacze, ale także noski, przełyki, czy gryzaki z twardego sera himalajskiego churpi. Każde z nich miało różne przeznaczenie, jedne nadawały się jako specjalna nagroda w trakcie nauki posłuszeństwa, bo były niewielkie, na dwa gryzy, a inne sprawdzały się kiedy chcieliśmy rozładować filecie emocje i mieć go z głowy na dłuższą chwilę. Zasada jest prosta, im twardszy i smaczniejszy jest gryzak, tym więcej czasu mamy na pogaduchy. W tym artykule postanowiliśmy spisać nasze wszystkie spostrzeżenia i rady związane z tym kiedy i jakich gryzaków używać, a także wyłoniliśmy naszych ulubieńców. 


Ucho wieprzowe

  • Na ile starcza?
    To zależy od wielkości, ale my z reguły mamy duże ucho niecięte i starcza na ok. 15min(cięte sprawdzą się lepiej u szczeniaków).
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Zapach jest raczej neutralny, czasem po jedzeniu Filet ma trochę tłuste łapki.
  • Ile kosztuje?
    3-5zł w zależności od rozmiaru.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    U nas najczęściej ucho podawane jest jako trzeci, mniejszym posiłek w ciągu dnia. Filet je dwa posiłki dziennie, jeden po pierwszym porannym spacerku, a drugi w okolicach 18. Jeśli zdarza się, że wstajemy wcześniej i psie śniadanie wypada o 8:00, a nie o 11, to często w trakcie dnia rzucimy Fileciastemu ucho na przegryzkę.
  • Nasze wrażenia
    Uszy wieprzowe są takim produktem, którego zapas zawsze mamy w domowej spiżarce. My zawsze kupujemy te naturalne, niebielone i tyczy się to wszystkich gryzaków przez nas wybieranych.


Przełyk wołowy

  • Na ile starcza?
    U Fileta jeden kawałek starcza na maksymalnie kilka minut, ale naszym szczeniakom na tymczasie zajmował ok. 15 min.
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Zapach jest dość intensywny, ale nie są to jeszcze największe "śmiedziele". Ich tłustość oceniam na 6/10.
  • Ile kosztuje?
    Sprzedawany jest nie na sztuki, tylko w porcjowanych paczkach - 100g kosztuje od 6 do 9zł.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    Przez to, że są lekkie można schować kilka do saszetki treningowej zabrać na spacer jako wyjątkowe smaczki, np. do nauki przywołania.
  • Nasze wrażenia
    W przypadku Fileta fajnie sprawdzają się jako specjalna nagroda w ciągu dnia, a ze względu na to, że nie są twarde, tylko włókniste, szczeniakom przydadzą się na wczesnych etapach życia, przed wymianą zębów


Skóra sarny

  • Na ile starcza?
    Fileta, w zależności od wielkości, zajmuje na 15-20min, a dla szczeniaków najczęściej jest nie do pochłonięcia przy jednym posiedzeniu.
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Zapach jest praktycznie niewyczuwalny i w ogóle nie brudzi, także śmiało można podawać psu na kanapie.
  • Ile kosztuje?
    100g to koszt od 4 do 6zł.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    Skórę sarny możemy podać psiakowi w momencie, kiedy chcielibyśmy, żeby się ładnie wyciszył. Może to być w kawiarni, albo gdy znajomi postanowią nas odwiedzić w naszym mieszkaniu i chcemy, by pies oswoił się z nową sytuacją.
  • Ocena
    Ze względu na zerową uporczywość (patrz: Czy śmierdzi i brudzi) jest to jeden z naszych ulubionych gryzaków. 


Kurza lotka

  • Na ile starcza?
    Filet zjada ją na dwa gryzy, szczeniakom zajmie maksymalnie 2 minutki.
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Zapach jest neutralny, natomiast lotki są dosyć tłuste.
  • Ile kosztuje?
    100g kosztuje od 3 do 5zł.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    Dobrze sprawdzi się jako trochę smaczniejszy smaczek treningowy.
  • Ocena
    Mały rozmiar kurzych lotek sprawia, że zawsze mamy ich kilka w saszetce treningowej, Filet bardzo lubi je chrupać i na spacerach chętnie do nas wraca wiedząc, że mamy je ze sobą.


Żwacze baranie

  • Na ile starcza?
    W zależności od rozmiaru Filet zjada je w 30sek, do kilku minut, szczeniaczki zajmuje na duuużo dłużej, nawet do godziny.
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Zapach jest wyczuwalny, ale do przeżycia + są bardzo suche, także w ogóle nie brudzą.
  • Ile kosztuje?
    100g kosztuje od 6 do 9zł.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    Dzięki temu, że w ogóle nie brudzą podawałam je szczeniakom, które trzymałam w nosidle. Idealnie sprawdzały się wtedy w trakcie wizyt u weterynarza, jako zajęcie odwracające uwagę od średnio przyjemnych zastrzyków i badań. Filet dostaje je najczęściej na spacerach, jak wykaże się ponadfilecim rozumem.
  • Ocena
    Uważam, że to świetny gryzak, w który warto się zaopatrzyć niezależnie od okresu życia psa. Dużym plusem jest też fakt, że żwacze są zdrową przekąską, bo uzupełniają psią florę bakteryjną. Sprzedawane są też w formie mielonej, która sprawdzi się jako posypka do karmy dla psich niejadków.


Penisy wołowe

  • Na ile starcza?
    Jest to gryzak z rodzaju tych twardszych. 20cm siusiak wołowy zajmuje Fileta nawet pół godziny, dla szczeniaków jest praktycznie nie do pokonania. Szprotka jeden kawałek potrafi memłać godzinę, po czym jej go zabieramy i podajemy następnego dnia. I tak kilka dni z rzędu.
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Nie śmierdzi, raczej nie brudzi, chociaż po kilku minutach ciumkania staje się rozmoczony i wilgotny.
  • Ile kosztuje?
    Dwie sztuki 12cm kawałków kosztują od 19 do 20zł, a 4 sztuki 20cm to koszt rzędu 25-38zł.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    Jest to zdecydowanie gryzak do zadań specjalnych. Ucząc Szprotkę zostawania w samotności, podawaliśmy jej ten smakołyk i zamykaliśmy drzwi. Filet dostaje penisy wołowe w momencie, jak jest pobudzony, a chcemy by się trochę wyciszył, np. w trakcie pobytu w restauracji.
  • Ocena
    Jest to świetny gryzak, jeden z naszych, a raczej filecich ulubieńców. Jest dosyć drogi, natomiast kupując go dla psów ras drobnych, bądź też szczeniaków, starczy na naprawdę długo.


Noski wieprzowe

  • Na ile starcza?
    Filet rozprawia się z nim w ok. 5-7min, szczeniaczki memłają go ok. 20min.
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Zapach jest neutralny, ale może delikatnie brudzić, bo jest tłusty.
  • Ile kosztuje?
    200g kosztuje od 6,5-10zł.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    Noski wieprzowe najczęściej podajemy Filetowi jako podwieczorek, albo przekąskę w ciągu dnia. Jest to też opcja do rozważenia dla psich alergików, którzy źle przyjmują smczaki drobiowe, czy wołowe.
  • Ocena
    Polecamy do użytku domowego, albo do gryzienia na trawie, jeśli chcemy, by pies dychnął sobie w trakcie spaceru.


Pazury wołowe

  • Na ile starcza?
    Jest to najbardziej pancerny ze wszystkich gryzaków, starcza na miesiąc, lub dłużej.
  • Czy śmierdzi i brudzi?
    Ma przykry zapach, ale do zniesienia, w ogóle nie brudzi, ale się trochę kruszy pod wpływem gryzienia.
  • Ile kosztuje?
    Paczka 3 sztuk kosztuje od 4,5 do 7zł.
  • W jakich sytuacjach się sprawdzi?
    U nas jest idealnym pomysłem na psią nudę. Kiedy nie mamy czasu wyjść z Filetem na dłuższy, bardziej angażujący spacer, dajemy mu pazur wołowy, bo potrafi się nim zająć naprawdę długo i przy tym porządnie się zmęczyć. Pazur można posmarować też masłem orzechowym, albo wypełnić mokrą karmą i tym samym zrobić naturalnego konga. Warto też zwrócić uwagę na to, że pazur się trochę zużywa i najbardziej aromatyczny jest przez pierwsze dni gryzienia. Szczeniaki go kochają.
  • Ocena
    Pazur wołowy to nasz ostatni hit. Pierwszy raz podaliśmy go Filetowi 2 miesiące temu, wcześniej nigdy z niego nie korzystaliśmy i teraz żałujemy, bo zawsze daje nam kilka chwil spokoju. Tani, naturalny, zajmujący, 3 plusy, 0 minusów.


Przygotowane przez nas zestawienie naturalnych gryzaków dotyczy produktów firmy Petmex, które dostaliśmy od sklepu Hubun. Warto wspomnieć, że za tymi dwiema firmami stoi jedna osoba, nasz kumpel z dawnych lat, przez co z dużą radością możemy przybić mu pionę, bo nie dość, że oferuje wysokiej jakości naturalne gryzaki, to jeszcze stworzył platformę, na której można zamówić całą psią wyprawkę.

Listę gryzaków będziemy stopniowo uzupełniać o nowe produkty, bo oferta firmy Petmex jest naprawdę szeroka i imponująca. Każdy znajdzie coś na psi ząb!



    Koszyk

    Twój koszyk jest pusty.

    Dokonaj swoich pierwszych zakupów